poniedziałek, 9 listopada 2009

Restauracja Matii raz jeszcze i o sushi ogolnie.


Chodzimy do Matii wlasciwie za kazdym razem gdy odwiedzamy Poznan, mamy ochote na sushi, a brak ochoty na eksperymenty z nowymi miejscami. Wiec krotko, bo w sumie nie o tym chcialem. Tym razem bylo srednio. Balijska zupa z krewetkami, sambalem i kurczakiem na ostro jak zwykle zajebista, ostra jak trzeba, przyspiesza krew w zylach. Plonace krewetki w pikantnym sosie pomidorowym wlasciwie w porzadku, ale jak dla mnie zbyt dlugo podsmazane, zatem zbyt twarde i sprezyste. Monia jadla rosol, o ktorym trudno powiedziec cokolwiek wiecej, niz ze byl to rosol, a jej stek z tunczyka z zielonym pieprzem odstawal od standardow, do jakich przyzwyczailo nas to miejsce. Zbyt mocno wysmazony, mimo, ze zamowiony byl krwisty, kolor zdecydowanie za malo wyrazisty, zapewne ryba dlugo mrozona i inna niz te, uzywane do sushi. Szkoda, bo duzo dobrego slyszalem o tym daniu (probowanym co prawda w innej restauracji) a tu rozczarownanie. Niestety ani krewetki (ok 50zl), ani ten stek (ok. 70zl) w mojej opinii nie byly warte swojej ceny

Z sushi zamowilismy rolade z tunczykiem, i te jakby gunkany zawijane w plastry ryby zamiast listka nori, z zoltkiem przepiorczym i kawiorem. Zasadniczo wszystko w porzadku, nadal uwazam, ze podaja tam najlepsze sushi w Poznaniu sposrod miejsc jakie odwiedzilismy, ale jezeli chodzi o sushi to chyba zaczalem wymagac czegos wiecej. Od czasy gdy sami nauczylismy sie robic w domu, a Monia na powazniej zainteresowala sie tematem, czego efektem jest miedzy innymi strona http://www.gosushi.pl/ musze stwiedzic, ze najlepsze sushi jadam w domu. Wbrew pozorom i ogolnemu przekonaniu nie jest to wcale taka trudna sztuka. Podstawa sa swieze i wysokiej jakosci skladniki, kupujac rybe samodzielne, zawsze wiemy co potem mamy na talerzu. Odrobina fantazji i kreatywnosci polaczona z intuicja i doswiadczeniem jezeli chodzi o kompozycje smakowe czyni cuda. Samo przygotowanie ryby, rolad, gunkanow itp to w gruncie rzeczy niezbyt skomplikowane czynnosci manualne, nie dajcie sobie wmowic, ze to jakis hokus pokus – porownalbym do recznego wyrabiania ciasta na pizze – za pierwszym razem nie uda sie bankowo, ale po piecdziesiatej probie kazda nastepna uda sie znakomicie. Poza tym w domu nie jestesmy ograniczeni zadnym menu, mamy gwarancje swiezosci i jakosci skladnikow i za kazdym razem mozemy sprobowac czegos nowego, ciekawego.
Dodatkowo, sushi robione w domu jest znacznie tansze niz kupowane w restauracjach. Choc wiadomo, ze nie zawsze jest czas i ochota by sie w to bawic, bo nie da sie ukryc, ze jest to zabawa dosyc pracochlonna. Tak czy owak polecam.

niedziela, 1 listopada 2009

Opinia? Ryanair jest zajebisty.


Czesto sie wiesza na tym przewozniku psy. A to spoznienia, a to dodatkowe oplaty za bagaz, check-in itp. Sam sie unosze widzac prowizje za oplate karta naliczana nie od transakcji, ale od osoby za lot, co w naszym przypadku automatycznie podnosi cene o 20 funciorow (przelewem, jak na przyklad w wizzairze, placic nie mozna). Sposob na unikniecie prowizji jest taki, ze trzeba zalozyc sobie konto do ktorego wydaja slaba jezeli chodzi o inne zastosowania karte Visa Electron (prowizja, nie wiedziec dlaczego, wynosi zero) – czestym klientom polecam, sam skorzystalem. Lecielismy kilkadziesiat razy, spoznienie dluzsze niz godzina bylo jedno, co jak na linie budzetowa uwazam za wynik bardzo dobry.

Ale mialem nie o tym. Otoz lata sie co jakis czas, sprawdza sie zatem czesto ceny biletow i w przypadku korzystnej oferty rezerwuje sie natychmiast. Zdarzylo sie przez nieuwage, ze kupilismy dwa razy bilety na ten sam lot. Mysle sobie – kasa w bloto, ale zadzwonic nie zaszkodzi. Ku naszemu wielkiemu zdziwieniu, pani ze sluchawki powiedzala Moni, ze pieniadze wroca na konto w ciagu tygodnia i to co ciekawe anulowana zostala pierwsza transakcja na kwote prawie dwukrotnie wyzsza niz ta druga, pomylkowa.

Nastepnego dnia przyszedl email o tresci:

Dear Mr,

Following your recent refund request for booking confirmation number S2YGSB.

We confirm that your refund request has been processed back to the form of payment used to pay for your booking. Your issuing bank will take 5-7 working days to process this refund amount back to your account.

The amount refunded to your credit/debit card is GBP97.12

Yours sincerely
Ryanair Customer Services

Po 5 dniach pieniadze byly z powrotem na koncie. Mala rzecz, a cieszy. Brawo.